czwartek, 29 sierpnia 2013

Uff... Trochę wytchnienia.

  Dzióbek wreszcie przespał nockę. Biedny jest z tymi ząbkami. Chciałoby się pomóc, ulżyć jakoś... Jednak on musi to przejść. Teraz śpi. A ja zabieram sie za kolejny zestaw na weselę, chcecie zobaczyć efekty?
P.S. Coraz cięzsze czasy idą dla nas ludzi. Nie sądzicie? Co tu robić?